Ziołowa mieszanka na pasożyty

Skuteczność: 

5
Twoja ocena: Brak

Efekty uboczne: 

3
Twoja ocena: Brak

Poniższa ziołowa mieszanka polecana jest przez prof. Aleksandra Ożarowskiego, niszczy lamblie, glisty jelitowe i owsiki.

Składniki:
50 gr ziela tymianku
50 gr kłącza tataraku
50 gr korzenia omanu
25 gr ziela liści mięty pieprzowej
25 gr liści orzecha włoskiego
10 gr piołunu

Wszystkie składniki przesypujemy do litrowego słoja i dobrze mieszamy.

Dwie łyżki stołowe mieszanki wsypujemy do termosu i zalewamy 0,5 litrem wrzątku. Po około godzinie możemy wypić pierwszą porcję.
Napar pijemy 3 razy dziennie między posiłkami, 30 minut przed jedzeniem lub 1,5 -2 godziny po, w ilości 2/3 szklanki przez pierwszy tydzień.
W następnym tygodniu 2/3 szklanki raz dziennie.

Kurację należy powtórzyć po 3 tygodniach.

Mieszanka ma wyraźny smak i dzięki piołunowi jest dość gorzka, jednak da się ja wypić.

Sposób na: 

Tagi: 

naturoholik

Ukończyłem pełną kurację ziołami i muszę przyznać na początku nie było łatwo, pierwszy dzień to przyzwyczajanie się do smaku a później już jakoś leci. Trzeciego dnia jakieś 30 minut po wypiciu porannej porcji przeczyściło mnie ale to co wyleciało to była cała masa takich "orzechów nerkowca" i chodzi tutaj tylko o kształt. Po 3 tygodniach znowu wznowiłem 2 tygodniową kurację i dnia 6 rano podobna sytuacja, pogoniło mnie do ubikacji, ale tym razem kupa była w kształcie zygzaka. Nie jestem hobbystą, więc nie pokusiłem się o grzebanko tylko szybko spuściłem wodę, ale wyglądało to jak jakiś obcy, pewnie miał już dość traktowania ziołami i postanowił się wyprowadzić (przynajmniej mam taką nadzieję).

Skuteczność: 

5
Twoja ocena: 5

Efekty uboczne: 

0
Twoja ocena: Brak
#1
Arterius

Do powyżej podanych warto chyba dodać również czarnuszkę która rzeczywiście pomaga;) Prócz tego błonnik nierozpuszczalny (lub też stosowanie równolegle z tym rozpuszczalnym) i pełen sukces:)

Skuteczność: 

5
Twoja ocena: 5

Efekty uboczne: 

0
Twoja ocena: Brak
#2
Artur

Po trzecim dniu stosowania zaczęło mi się kręcić w głowie,ogólnie częstsze wypróżnianie, po 5 dniach dostałem kopa energetycznego, po tygodniu zniknęły objawy początków astmy, duszenia się w nocy i nad ranem, żółte paznokcie u stóp zaczęły blednąć, jestem pod koniec pierwszego cyklu i czuję się świetnie. Dodatkowo wspomagam jelita kefirem aby odbudować florę bakteryjną. POLECAM serdecznie ja jeszcze dodałem do tego zestawu dwie łyżki wrotyczu.

Skuteczność: 

5
Twoja ocena: 5

Efekty uboczne: 

2
Twoja ocena: 2
#3
Gość

Jestem po pierwszym tygodniu kuracji i nigdy nie czułem się tak źle, po 4 dniu picia ziół dostałem objawów grypopodobnych, dreszcze, ból ciała, kręgosłupa, kłopoty z apetytem, ból gardła, głowy itp. Trzyma do teraz, ale lekko się nie poddam chociaż miałem ochotę już to odstawić :)

Skuteczność: 

5
Twoja ocena: 5

Efekty uboczne: 

4
Twoja ocena: 4
#4