• Prawda, pomaga całej rodzinie od pokoleń.
    2 miesiące 3 tygodnie temu
  • W 100% sprawdza się.
    7 miesięcy 1 tydzień temu
  • Potwierdzam działa na 100 %. Dziś zapikowalam drzwiami od auta prosto w czoło. Szybko pierwszy lepszy sklep i maslo. Guza mam ale siniaka brak. Polecam.
    9 miesięcy 3 dni temu
  • Święta prawda o tym ziółku :) Moja mamusia używała go bardzo często i robiła zapasy na zimę. Ja też się staram mieć go zawsze pod ręką, bo nigdy nie zawodzi w potrzebie. Mama nazywała go "tatarką" ( południowy kraniec Kielecczyzny). Szukałam wcześniej oficjalnej nazwy i dopiero tutaj natrafiłam. Dzięki, polecam!
    11 miesięcy 2 dni temu
  • 1 rok 8 miesięcy temu
  • Dzień dobry. Wydaje mi się, że powinno być tylko pół szklanki oliwy. To bardzo ważne oczyszczanie, w mojej rodzinie po regularnym oczyszczaniu trzy osoby pozbyły sie silnych alergii. Polecam goraco tę kurację. Pozdrawiam. Naturoholik: Dziękuję, poprawione.
    1 rok 8 miesięcy temu
  • Zgadza się
    2 lata 5 miesięcy temu
  • Jestem po pierwszym tygodniu kuracji i nigdy nie czułem się tak źle, po 4 dniu picia ziół dostałem objawów grypopodobnych, dreszcze, ból ciała, kręgosłupa, kłopoty z apetytem, ból gardła, głowy itp. Trzyma do teraz, ale lekko się nie poddam chociaż miałem ochotę już to odstawić :)
    3 lata 11 miesięcy temu
  • Po trzecim dniu stosowania zaczęło mi się kręcić w głowie,ogólnie częstsze wypróżnianie, po 5 dniach dostałem kopa energetycznego, po tygodniu zniknęły objawy początków astmy, duszenia się w nocy i nad ranem, żółte paznokcie u stóp zaczęły blednąć, jestem pod koniec pierwszego cyklu i czuję się świetnie. Dodatkowo wspomagam jelita kefirem aby odbudować florę bakteryjną. POLECAM serdecznie ja jeszcze dodałem do tego zestawu dwie łyżki wrotyczu.
    4 lata 1 miesiąc temu
  • Świeta prawda .
    5 lat 4 dni temu
  • Do powyżej podanych warto chyba dodać również czarnuszkę która rzeczywiście pomaga;) Prócz tego błonnik nierozpuszczalny (lub też stosowanie równolegle z tym rozpuszczalnym) i pełen sukces:)
    5 lat 11 miesięcy temu
  • Ukończyłem pełną kurację ziołami i muszę przyznać na początku nie było łatwo, pierwszy dzień to przyzwyczajanie się do smaku a później już jakoś leci. Trzeciego dnia jakieś 30 minut po wypiciu porannej porcji przeczyściło mnie ale to co wyleciało to była cała masa takich "orzechów nerkowca" i chodzi tutaj tylko o kształt. Po 3 tygodniach znowu wznowiłem 2 tygodniową kurację i dnia 6 rano podobna sytuacja, pogoniło mnie do ubikacji, ale tym razem kupa była w kształcie zygzaka. Nie jestem hobbystą, więc nie pokusiłem się o grzebanko tylko szybko spuściłem wodę, ale wyglądało to jak jakiś obcy, pewnie miał już dość traktowania ziołami i postanowił się wyprowadzić (przynajmniej mam taką nadzieję).
    6 lat 10 miesięcy temu